piątek, 2 października 2015

"Oddam ci słońce" Jandy Nelson



"Pełna energii BUNTOWNICZKA zabiegająca o miłość matki. Samotna i skrycie romantyczna. Podjęła wiele złych decyzji, których skutki musi ponieść. Kiedyś BRAT BLIŹNIAK był jej najlepszym przyjacielem..."
"Noah jest NIEŚMIAŁY i delikatny. Skonfliktowany z ojcem, silnie związany z matką. Zakochany w sztuce. Marzy o tym, żeby zostać artystą. Jednak staje się kimś, kim nigdy nie chciał być. Kiedyś on i Jude, jego SIOSTRA BLIŹNIACZKA byli nierozłączni..."



   Książka ta, całkiem niedawno, wywołała niemałe poruszenie wśród czytelników. Zastanawiałam się Co w niej jest takiego wyjątkowego? Przyznam szczerze, że przez pierwsze pięćdziesiąt stron nie mogłam do tego dojść... Narracja okazała się fantastyczna, styl i krajobrazy malowane słowami były wprost kosmiczne. Jednak nie mogłam się wczuć, wbić w świat widziany oczami bliźniąt. Najgorszą przeprawę miałam z Noahem, nie mogłam określić, co właściwie sprawia, że mam tę blokadę! Z Jude szło prościej, jej tok myślenia nie był tak zawiły i barwny, mniej artystyczny. Na szczęście mur, który pojawił się na początku, runął wraz z topniejącą w zastraszającym tempie liczbą stron do przeczytania. 

"Otrząsam się z tego wszystkiego. Liczą się tylko światy, które mogę stworzyć, nie ten syf, w którym muszę żyć. W światach, które tworzę wszystko może się zdarzyć. W s z y s t k o."

   Autorka stworzyła powieść, którą trzeba poczuć, zrozumieć, a pochłonie Cię bez reszty! Zagłębiamy się we współczesnym świecie, tak znajomym, a jednocześnie tak innym! Jest to świat, o który dwójka rodzeństwa toczy batalie, dzieli między sobą. 
   Czy nie byłoby wspaniale widzieć wewnętrzną twarz człowieka? To prawdziwe ja? Być tak wyczulonym na zmiany zachodzące w drugiej osobie, że aż jawiłaby się nam jako feeria barw? Artystyczna dusza Noaha i jego niecodzienny tok myślenia pozwala nam właśnie tak dostrzegać świat. Jako prawdziwą eksplozję kolorów. Nasz bohater jest nieśmiałym i raczej cichym nastolatkiem, a przez otoczenie postrzegany jest jako kosmita.
   Z kolei Jude patrzy na życie przez pryzmat mądrości babci Sweetwine. Mogłoby się wydawać, że jest tą mniej zdolną z dwójki rodzeństwa, tą bardziej przyziemną. Jej szkice nie są tak fantazyjne jak jej brata, nie jest tak asertywna jak on. Działa często pod wpływem impulsu, co niejednokrotnie pakuje ją w kłopoty. Jedynym jej pragnieniem jest pozyskanie upragnionej miłości matki i wpasowanie się w otoczenie. Czy pragnienie miłości i akceptacji może być złe?
   
"Tego właśnie bym chciała: chwycić swojego brata za rękę i pobiec z powrotem przez czas, gubiąc kolejne lata jak płaszcze spadające nam z ramion."

   Jest to historia o bliźniętach, które korowód zdarzeń poróżnił i zmienił. Uczestniczymy w ich życiu, na przemian z perspektywy prawie czternastoletniego Noaha i szesnastoletniej Jude. Choć podobnie opowiedziana fabuła, nieumiejętnie skonstruowana może dezorientować, Pani Nelson tak nią pokierowała, że wszystkie wątki w cudowny sposób łączą się ze sobą i zazębiają. W ten sposób dostajemy szansę, aby samodzielnie poskładać wszystkie fakty i stworzyć spójną, zachwycającą i pouczającą całość. 
 

   Przez akcję po prostu przepływamy, wchłaniając wszystkie szczegóły, cudowne opisy i niewysłowione pokłady emocji, które targają bohaterami. Wzloty i upadki, miłość i zdrada, momenty szczerości i kłamstwa, uczucie braterskiej/siostrzanej miłości i zazdrość. Cała gama uczuć zawarta w jednej historii. Oddam ci słońce potrafi zarówno rozbawić, jak i doprowadzić czytelnika do łez. Moja ocena nie mogła być inna niż 10/10. Jeśli jeszcze nie czytaliście, polecam nadrobić lekturę! Uwierzcie, naprawdę warto!

Czy Wy również uważacie, że okładka jest C U D O W N A? <3
Pomimo początkowych zgrzytów, lektura okazała się wręcz wymarzona dla romantyczki, którą niewątpliwie jestem :)
A Wam jak się podoba "Oddam ci słońce"? Może jeszcze nie czytaliście lub macie w planach?
Czekam na Wasze opinie :*

16 komentarzy:

  1. Kurcze, jeszcze trochę i będę jedyną osobą, która nie przeczytała tej książki. Muszę sięgnąć po nią jak najszybciej!!
    Pozdrawiam,
    http://magiel-kulturalny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam w oryginale - bardzo, bardzo przypadła mi do gustu i w gruncie rzeczy ciekawiło mnie, jak tłumacz poradził sobie ze stylem Nelson.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie czytałam jeszcze tej książki, ale mam coraz większą ochotę po nią sięgnąć. Pozdrawiam :)

    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszędzie jest głośno o tej książce, mam wrażenie, że wszyscy ją przeczytali, tylko nie ja. Wiem, że niedługo się za nią zabiorę, to mój absolutny must have! ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Tę książkę na pewno mam w planach, ponieważ czytałam o niej same pozytywne opinie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Czyli wniosek jest jeden - muszę ją przeczytać :D

    bookocholic.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Kolejna wspaniała recenzja, ale mnie zupełnie do tej lektury nie ciągnie i raczej w najbliższym czasie sobie odpuszczę. Pozdrawiam!

    porozmawiajmy-o-ksiazkach.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Nigdy nie spotkałam sie z tą książką, ale wydaje się warta przeczytania. Kiedy tylko znajdę wolną chwilę to po nią sięgnę :D

    justsayhei.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Jestem pewna, że to powieść dla mnie. Ciekawi mnie historia opowiedziana z perspektywy dwojga bliźniąt :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wszędzie teraz pełno tej książki. Nie byłam do niej przekonana, ale jednak tyle naczytałam się pozytywnych opinii, że raczej się z nią zapoznam :) Jeszcze Twoja recenzja bardzo mnie do niej zachęca :D
    Zapraszam na zapiskizgredka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Koniecznie ją muszę przeczytać wszyscy tak chwalą tą książkę.
    Więc nie ma wyjścia tylko czytać ;) Śliczne zdjęcia zrobiłaś tej książki z filiżanką <3

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo zachęcająca recenzja:) Warto przeczytać:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Wszyscy wokół zachwycają się tą książką :) Kiedyś po nią sięgnę, zwłaszcza że jest w mojej bibliotece miejskiej.
    Pozdrawiam
    Tutti

    OdpowiedzUsuń
  14. Opis książki bardzo mnie zachęca - koniecznie muszę ją przeczytać :)
    Pozdrawiam, miedzy-brzegami.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Też jestem ciekawa, co tak niezwykłego jest w tej pozycji, dlatego książkę nabyłam i niedługo zabieram się za czytanie ;-)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń